Bentiu – obóz uchodźców

3 Komentarze

Zobaczcie w jakich warunkach chroni się 40 tysięcy osób w obozie uchodźców w Bentiu.

http://www.msf.org.uk/article/south-sudan-living-conditions-affront-human-dignity-bentiu-camp

Reklamy

PAH wraca do Sudanu Południowego

1 komentarz

Polska Akcja Humanitarna wraca do Sudanu Południowego z pomocą dla ludności cywilnej. Przed świętami pracownicy PAH, podobnie jak większość innych obcokrajowców, zostali ewakuowani z Bor oraz z Dżuby w związku z bezpośrednim zagrożeniem życia na skutek niepodziewanego wybuchu konfliktu zbrojnego. Sytuacja była szczególnie dramatyczna w Bor, które zostało opanowane przez anty-rządowe siły pozostające w zasadzie poza kontrolą. Baza PAHu w Bor została ograbiona i zniszczona. W obozach uchodźców przy bazach UNMISS na terenie całego kraju nadal chroni się kilkadziesiąt tysięcy ludzi (IDP). Potrzebują doraźnej pomocy: dostępu do czystej wody, sanitariatów itp.
Gorąco zachęcam do bezpośredniego wsparcia pomocy dla mieszkańców Sudanu Południowego: http://www.pah.org.pl/nasze-dzialania/19/5120/powrot_pah_do_sudanu_poludniowego_apelujemy_o_pomoc_dla_ludnosci_cywilnej

Statystyki z Radio Miraya

1 komentarz

Ostatnio w Radio Miraya słuchałem audycji nt. szkolnictwa w Sudanie Południowym. Statystyki, które wyłowiłem z audycji nieco mnie poraziły. Jedynie 17% szkół podstawowych w kraju to szkoły pełnowymiarowe, tzn. zapewniające edukację przez wszystkie 8 klas. W stolicy oczywiście tego nie zobaczycie, tutaj dzieciaki mają mundurki, niekture są nawet wożone „gimbusami” do prywatnych szkół. Jeśli pojedzie się na prowincję w stanie Centralna Ekwatoria, to też raczej nie ma tragedii, choć mogłoby być lepiej. Tak więc te 83% niepełnowymiarowych podstawówek porozsiewanych jest gdzieś na obszarze dwa razy większym od Polski, a co gorsza ostre tarcia etniczne w stanie Jonglei, czy też pomniejsze w innych stanach (plus ataki rebelianckie) na dodatek puściły z dymem część owych niepełnowymiarowych szkółek. Na północ od Dżuby tablica w cieniu rozłożystego mangowca to jak najbardziej „normalna” podstawówka. Co gorsza, pomijając problemy lokalowe, nauczycielami w takich wiejskich podstawówkach są osoby, które często same zakończyły edukację na poziomie szkoły podstawowej. Ale inaczej na razie być chyba nie może, gdy poziom analfabetyzmu w Sudanie Południowym wynosi około 75%, zaś wśród kobiet 88%…

W wolnej chwili możecie posłuchać sobie Radio Miraya, rozgłośni UNMISS (United Nation Mission in South Sudan). Spikerzy radiowi są lokalni, często też można posłuchać oryginalnej sudańskiej muzyki (w zależności od audycji). W porównaniu z BBC, gra muzyka i nie ma angielskiej flegmy. I na prawdę, jeśli nigdy nie spotkaliście się z południowosudańskim akcentem angielskim, to warto chwilę posłuchać . „Aj em e tićia from de Dźonglei stejt”. Usłyszycie, jakie to nieprawdopodobne, że nilockie języki Dinka i Nuer, używają swojsko brzmiących dźwięków: „dź”, „ć”, ś”…