L.U.A.L – King around here

Dodaj komentarz

Dziś dla Was na majówkę wprost z Sudanu Południowego –

L.U.A.L., czyli Lual D’Awol w klasycznie hip-hopowym kawałku King Around Here:

Reklamy

Droga – rzeka

2 Komentarze

Droga – rzeka, Dżuba jak Wenecja;)

Zaczęła się pora deszczowa – oto ulica przed naszym domem po krótkim deszczu…

Reżyseria/zdjęcia: Kiwi Production and Destruction

W rolach głównych: Agopans

Gua

Dodaj komentarz

 

Gua (czyt. głaa) w języku Nuerów oznacza pokój (dobro), Gua to jeden z najpopularniejszych kawałków południowosudańskiego artysty Emmanuel’a Jal’a, Gua Africa to także założona przez niego organizacja pomocowa. Gua to również tytuł pierwszego albumu artysty, na którym w ramach pojednania utwory śpiewane są po angielsku, arabsku oraz w językach Dinka i Nuer. Emmanuel Jal, pochodzący z okolic Tonj (Tong) w stanie Warrap, podczas wojny domowej jak setki tysięcy południowosudańskich dzieciaków przemaszerował cały kraj do Etiopii, gdzie otrzymał podstawową edukację i został dzieckiem-żołnierzem w szeregach SPLA. Jednak w pewnym momencie los uśmiechnął się do niego, niepokorna pracownica organizacji humanitarnej, Brytyjka Emma McCune przeszmuglowała go z Waat do Nairobi, gdzie zaczął uczęszczać do szkoły i rozpoczął swoją karierę muzyczną. Dziś jest bodajże najbardziej rozpoznawalnym na świecie południowosudańskim muzykiem, a na swoim koncie ma kilka albumów oraz nagrań na składankch:

  • 2004 – Gua – Independent
  • 2005 – Help!: A Day in the Life – War Child
  • 2005 – The Rough Guide to the Music of Sudan – World Music Network
  • 2005 – Ceasefire – Riverboat
  • 2006 – Live 8 at Eden: Africa Calling – Emd Int’l
  • 2007 – Instant Karma: The Amnesty International Campaign To Save Darfur – Amnesty International USA and Art for Amnesty
  • 2008 – Warchild – Sonic
  • 2010 – Sudan Votes Music Hopes – MICT
  • 2010 – Emmanuel Jal’s 4th Studio Album
  • 2010 – Sudan Votes Music Hopes REMIXED „kuar” remixes byHenrik Schwarz and Olof Dreijer(The Knife)

Historia Emmanuela została także opowiedziana w książce War Child: A Child Soldier’s Story autorstwa  Megan Lloyd Davies oraz przedstawiona w filmie dokumentalnym War Child (2008). Jal zagrał również w filmie Africa United (2010). Oprócz organizacji Gua Africa Emmanuel napędza także ruch We Want Peace (We Want Peace 2012).

Czarny chrystianizm – G.J. Kaczyński

Dodaj komentarz

Książka Grzegorza J. Kaczyńskiego pt. Czarny chrystianizm. Ze studiów nad ruchami afrochrześcijańskimi.dotyczy ruchów religijnych, w których strukturze doktrynalnej centralną rolę pełni idea Jezusa Chrystusa w powiązaniu z wybranymi elementami tradycji afrykańskiej. Ruchy takie zaczęły powstawać w Afryce w połowie XIX wieku, na szerszą zaś skalę od początku wieku XX. W roku 1990 w Afryce działało ponad 8000 ruchów religijnych w nurcie afrochrześcijaństwa zrzeszając ponad 35 milionów osób. Szacunki z tamtego okresu na rok 2000 mówiły o wzroście liczby wiernych do 52 milionów. Jak to faktycznie wygląda obecnie? Choć Sudan Południowy na tle reszty Afryki jest tylko wzmiankowany na stronach tej książki, to muszę o niej wspomnieć na blogu. Jeśli ktoś z Was kiedyś zauważył w Afryce mnogość najróżniejszych kościołów o najdziwniejszych nazwach, to w tej książce może odnaleźć ich genezę.

W Sudanie Południowym wzmiankowane są tylko dwa afrochrześcijańskie ruchy religijne: jeden powstały w 1937 roku wśród Azande oraz drugi Episcopal Praisers wśród plemion Kuku i Kakwa. Ponadto w Ugandzie wśród plemion z pogranicza Sudanu i Ugandy wystąpiły ruchy Trumpeters (Praisers) wśród Kakwa oraz The Chosen Evangelical Revival wśród Acholi. Skąpe dane z początku lat 90-tych na temat ruchów tego typu w Sudanie są m.in. wynikiem faktu, że był to akurat środek wojny w południowym Sudanie. Nie wiadomo, czy do podpisania porozumienia pokojowego między Sudanami było więcej afrochrześcijaństwa na Południu, z całą jednak pewnością później nastąpiła eksplozja. Dziś w Dżubie oraz innych miastach, miasteczkach i wsiach Sudanu Południowego znajdziemy dziesiątki, jeśli nie setki najróżniejszych kościołów i zgromadzeń religijnych. Jest oczywiście Kościół Katolicki, Luteranie, Kościół Anglikański, Prezbiterianie, Świadkowie Jehowy, Zielonoświątkowcy, lecz także kościoły czysto afrochrześcijańskie jak wywodzący się z Kenii African Independent Pentecostal Church of Africa czy Episcopal Church. Mamy też na przykład kościół Mountain of Fire and Miracles Ministries oraz International Eden Fight Church… postaram się dodawać tu najoryginalniejsze z napotkanych w Dżubie kościołów.

Punkty oznaczają plemiona, w których życiu religijnym ruchy afrochrześcijańskie odgrywają dominującą rolę. Wg Schism and Renewal in Africa. Oxford University Press, Nairobi-Addis Abeba-Lusaka 1968 (za http://archiwum.wiz.pl/1998/98014300.asp)

Szczegóły książki:

Grzegorz J. Kaczyński –  Czarny chrystianizm. Ze studiów nad ruchami afrochrześcijańskimi.

Wydawnictwo Naukowe PWN

Warszawa 1994

Stron 274

Zawiera rozdziały:

I. Syndrom afrykański (na styku tradycyjnej Afryki z chrześcijańską Europą)
II. Poprzednicy afrochrystianizmu (z lektury kronik o dawnym Królestwie Konga)
III. Afrochrystianizm w perspektywie historyczno-statystycznej
IV. Typologia afrochrystianizmu
V. Separatyzm i profetyzm
VI. Afrochrystianizm jako zjawisko społeczne

Nota metodologiczna
Indeks osób
Wykaz ruchów, kościołów i wspólnot afrochrześcijańskich
Summary.

PS. Postanowiłem umieszczać na blogu także tytuły związane z Sudanem, które tylko przejrzałem, a nie przeczytałem od deski do deski – stąd brak wypunktowania w Afrykach.

Bombardowania Unity, starcia o Heglig

Dodaj komentarz

Północnosudański myśliwiec (www.gurtong.net)

Ostatni tydzień konfliktu między Północą a Południem (przegląd informacji prasowych):

– Bentiu – stolica stanu Unity było dwukrotnie bombardowane przez północnosudańskie antonovy. Bomby spadły na Bentiu oraz na Mayom county. Bezskutecznie próbowano zbombardować most na Bahr el-Ghazal, za to bomby trafiły na targowisko w Bentiu (ok. 14-tej), a także na siedzibę UN niszcząc generator i radiostację. Zginęło 10 cywili, 14 zostało rannych. Chartum oczywiście zaprzecza, jakoby wysłał bombowce nad terytorium Południa.

– Południe twierdzi, że zestrzeliło północnosudańskiego myśliwca MIG 29 nad terytorium Heglig. Jeśli to prawda, to byłby to już drugi MIG zestrzelony przez SPLA, co ciekawsze wojsko Południa nie dysponuje prawdopodobnie żadnymi rakietami przeciwlotniczymi.

– SPLA odparło też kontratak na pola naftowe Heglig i wciąż kontroluje ten teren, przyznany w 2009 roku przez Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy Chartumowi. To jednak w Heglig znajdowała się główna baza wojskowa Północy, skąd miesiąc temu rozpoczęły się ataki na Południe, które doprowadziły do zaostrzenia konfliktu.

– zatrzymanie przez SPLA eksploatacji ropy na polach Heglig zmniejszyło o ponad połowę wydobycie tego surowca przez Chartum. Ponoć ponowny rozruch pól zająłby pół roku.

– przez południowosudańskie miasta przetoczyły się fale pokojowych demonstracji popierających decyzję prezydenta Salva Kiir o niewycofywaniu wojsk z rejonu Heglig. Obszar ten wg granic z 1956 roku leżał w obrębie południowego Sudanu i był częścią obecnego stanu Unity.

– północna policja zajęłą ponato prywatne mieszkanie w Chartumie wiceprezydenta Sudanu Południowego, dr Riek’a Machar’a

– w Dżubie po staremu: nie ma prądu, paliwa na stacjach benzynowych, cementu… spokojno!

Historia

Dodaj komentarz

Krótka historia starć Sudanów (prowincja Kordofan Południowy/ stan Unity) na przełomie marca i kwietnia. Źródło: http://www.aljazeera.com/news/africa/2012/04/20124122317572893.html

Kolejki

Dodaj komentarz

Znów jak w PRLu. Od początku tygodnia na ulicach Dżuby ustawiają się długaśne kolejki do stacji benzynowych, szpalery samochodów i roje mototaxi boda-boda. W tym momencie większość stacji jest już pozamykana, bo klienci wykupili całe zapasy paliwa. Czy to plotki nakręciły masowe zakupy, czy też nadchodzi kolejny kryzys paliwowy i szykują się tygodnie, a może miesiące bez ropy i benzyny? Czas pokaże…

W Chartumie sytuacja wydaje się być o wiele poważniejsza (informacje zasłyszane). Oficjalny kurs dolara wynosi 6,4 funta północnosudańskiego (na początku 2010 roku było to 2,3 SDG), więc na czarnym rynku sięga pewnie dychy. W ciągu ostatnich dni cena paliwa skoczyły o 2 funty w górę. Ponoć kolejki ustawiają się po chleb…

Twardogłowa polityka, a tym bardziej wojna nikomu się nie opłaca. Ciekawe, czy rządzący z Chartumu pójdą po rozum do głowy i w końcu zaczną szukać kompromisów w spornych kwestiach?

Older Entries