Nie było próby zamachu stanu!

Dodaj komentarz

Były wice-prezydent Riek Machar kategorycznie zaprzeczył, jakoby miał cokolwiek wspólnego z próbą zamachu stanu. http://www.sudantribune.com/spip.php?article49230
Siłom rządowym nie udało się pojmać Machara, natomiast aresztowano przynajmniej dziesięciu ważnych oficjeli, w dużej mierze byłych ministrów, oskarżonych przez prezydenta Salva Kiir’a o próbę zamachu stanu, m.in. Oyay Deng Ajak, Gier Chuang Aluong, Majak D’ Agot, John Luk Jok, Cirino Hiteng, Kosti Manibe, Deng Alor and Madut Biar oraz byłego sekretarza generalnego rządzącej partii SPLM – Pagan Amum Okiech.
Co się zatem wydarzyło w Sudanie Południowym?
Wg mnie najbardziej prawdopodobna jest wersja przedstawiona przez byłego Ministra Wyższej Edukacji Petera Adwoka (https://radiotamazuj.org/en/article/peter-adwok-president%E2%80%99s-order-disarm-nuer-guards-caused-mutiny-and-chaos-south-sudan).
W telegraficznym skrócie wydarzenia rysują się następująco.
1. W niedzielę wieczorem (15/12/2013) podczas spotkania National Liberation Council prezydent Salva Kiir wydał polecenie rozzbrojenia Nuerów ze swojego przybocznego Tiger Batalion.
2. Gdy Nuerowie zorientowali się, że tylko oni są rozzbrajani wywiązała się walka.
3. Zbuntowani ochroniarze prezydenta przejęli kontrolę nad siedzibą dowództwa.
4. Walki w Dżubie trwały do godzin przedpołudniowych w poniedziałek. Były to generalnie wewnętrzne walki pomiędzy ochroniarzami prezydenta, a następnie pomiędzy buntownikami a siłami SPLA, które otoczyły zbuntowanych i stłumiły ich opór przy użyciu ciężkiego sprzętu, w tym czołgów (https://sudaninfo.wordpress.com/2013/12/16/walki-w-dzubie/).
5. W okolicach południa w poniedziałek Salva Kiir wystąpił w mediach oficjalnie oskarżając byłego wice-prezydenta Rieka Machara (oraz kilkanaście innych osób stanowiących opozycję do jego polityki) o próbę zamachu stanu. Doprowadziło to do rozwoju spirali nienawiści na tle etnicznym, jako że prezydent jest z grupy Dinka, zaś były wice-prezydent jest Nuerem. (Należy zaznaczyć, że opozycja wokół Machara skupia bynajmniej nie tylko Nuerów, ale i ważnych polityków z plemienia Dinka, Szylluk i wielu innych!).
6. Strzelaniny, które słychać było w Dżubie później, czyli w poniedziałek i wtorek były: A) walkami między siłami rządowymi a siłami ochrony opozycyjnych polityków podczas prób ich aresztowania i B) najsmutniejsze i najbardziej tragiczne – czystkami etnicznymi na Nuerach wykonywanymi przez wojska wierne rządowi i policję. Dziś Human Rights Watch oficjalnie potwierdziło te doniesienia (http://www.hrw.org/news/2013/12/19/south-sudan-soldiers-target-ethnic-group-juba-fighting). Świadkowie twierdzą, że mordowane były całe rodziny, jedynym powodem była przynależność do grupy etnicznej. UN podaje, że zginęło ponad 500 osób, z czego jedynie około seta to wojskowi. Dane te mogą być jednak bardzo zaniżone, ciała były porzucane w buszu, wrzucane do Nilu i chowane w masowych grobach (https://radiotamazuj.org/en/article/truckloads-bodies-removed-juba-military-hospital). Społeczność Nuerów w US twierdzi, że w Dżubie wymordowano ponad 2 tysiące Nuerów (http://www.southsudannewsagency.com/news/press-releases/the-nuer-community-in-the-united-states). W bazach UNMISS w Sudanie Południowym schroniło się szacunkowo 30 tysięcy uchodźców (16 tysięcy w samej Dżubie).
7. Masakra Nuerów w Dżubie spowodowała reakcję zwrotną – doszło do mobilizacji i powstania Nuerów w stanie Dżonglei. Siły rządowe straciły kontrolę nad stolicą stanu – Bor, zaś na celowniku znaleźli się przedstawiciele grupy etnicznej Dinka. Starcia w bazach wojskowych we Wschodniej Ekwatorii (Liria, Torit), w Akobo w Jonglei i w instalacjach naftowych w stanie Unity również mają podłoże etniczne.
8. Sudan Południowy chyli się ku wojnie domowej. Muszą zostać podjęte natychmiastowe działania mediacyjne, aby zapobiec temu czarnemu scenariuszowi. Wczoraj prezydent Barack Obama wydał oświadczenie wzywające do pokojowego rozwiązania konfliktu (http://www.sudantribune.com/spip.php?article49255).
Prezydent Salva Kiir oświadczył, że jest w stanie porozmawiać z Riekiem Macharem, „ale nie wie jakie będą tego efekty”. Machar z kolei twierdzi, że Salva Kiir po tym czego się dopuścił już nie jest prezydentem Sudanu Południowego. „Chcemy, żeby ustąpił! Chcemy, żeby ustąpił! On nie potrafi jednoczyć ludzi, zabija ich jak muchy”. Machar nawołuje do „pałacowej rewolucji”. Wg niego rządząca partia SPLM powinna usunąć prezydenta ze stanowiska.
Sudańczycy są bardzo dumnymi i honorowymi ludźmi. Wydaje mi się, że nie ma mowy o dialogu dopóki nie zostanie sprostowane oskarżenie o próbę zamachu stanu i uwolnieni aresztowani opozycyjni politycy. Jeżeli nie było próby zamachu stanu, prezydent Salva Kiir powinien przynajmniej przeprosić za fałszywe oskarżenia.
Zabitym i zamordowanym i tak nie zwróci się już życia, można jeszcze jednak zatrzymać wojnę domową w Sudanie Południowym!

Toricka jadłodajnia

Dodaj komentarz

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Toricie, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean'sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka... a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Torit, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean’sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka… a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Tam chleba nie brakuje nikomu

1 komentarz

Afryka…tak wielu ludziom kojarzy się z głodem i biedą, a już w szczególności Sudan Południowy – płaski, na przemian suchy i bagnisty, wyniszczony kilkoma dekadami krwawych konfliktów. Będąc tu dłużej można się jednak przekonać, że ziemia w wielu miejscach jest bardzo żyzna, a pora deszczowa gwarantuje zaspokojenie żywieniowych potrzeb mieszkańców. Potrzebna jest tylko chęć do pracy, pokój i inspiracja. Na przełomie 2012 i 2013 roku wybraliśmy się do Nagichot, miejscowości położonej ok. 2000 m n.p.m. w górach Wschodniej Ekwatorii (Eastern Equatoria).  Wioska ta leży ponad Chukudum, a rejony te zamieszkuje grupa etniczna Didinka. Górski klimat (niższe temperatury, większa ilość opadów i urodzajne gleby) sprzyjają uprawom. Gdy po mozolnej kilkugodzinnej wspinaczce samochodem znaleźliśmy się na wierzchowinie, oczom naszym ukazał się krajobraz rodem z Europy, niczym lipiec w podkrakowskiej wsi. Złote pola jak malowane ciągnęły się pasami przeplatanymi uprawami warzyw. Jedynie małpy skaczące po koronach drzew porastających doliny, krzewy kawowca i czarnoskórzy rolnicy przypominali, że nadal jesteśmy w Sudanie Południowym. Pszenicę i inne nietypowe dla tej strefy zboża zaszczepili tu jeszcze w czasach kolonialnych misjonarze. Oczywiście zrobiliśmy zakupy, które zabraliśmy do Dżuby. Szkoda, że póki co nie ma tam dobrej drogi, więc handel na większą skalę nie jest możliwy. Natomiast chleba nie brakuje nikomu.

Złoto Toposów

3 Komentarze

Od blisko trzech lat tak jakoś się nam składało, że zupełnie nie pisaliśmy o pracy ani też o podróżach po Sudanie Południowym. W gruncie rzeczy szkoda, bo codziennie w pracy dzieją się „cuda”, a i kraj wokoło przeciekawy. Może najwyższy czas to zmienić…

Zaczniemy od złotego tematu – Toposów ze Wschodniej Ekwatorii.

Toposa stanowią jedną z najliczniejszych grup etnicznych Sudanu Południowego. Zajmują wschodnie obszary stanu Wschodnia Ekwatoria (Eastern Equatoria), tzw. rejon Greater Kapoeta. Toposa to pasterze strojami, biżuterią, czy mieczami przypominający Masajów z Kenii. Bez wątpienia jest to jedno z najbardziej kolorowych plemion Sudanu Południowego. Ziemie, na których żyją Toposowie kryją w sobie rozmaite bogactwa naturalne, między innymi złoto. Na przełomie 2012 i 2013 roku wybraliśmy się do Wschodniej Ekwatorii, odwiedzając także krainę Toposów oraz ich kopalnie złota. Poniżej foto-relacja.