Sytuacja w Sudanie Południowym

Dodaj komentarz

W Dżubie spokój, życie wygląda normalnie, z tą tylko różnicą, że na ulicach pełno wojska, a na asfalcie ślady po gąsienicach czołgów. Normalnie jednak nie jest, bo nad krajem wisi groźba wojny domowej. Przedwczoraj otwarto lotnisko i granice lądowe. Ewakuowali się Amerykanie, Brytyjczycy, sporo innych misji dyplomatycznych i pracowników organizacji humanitarnych. Do komercyjnych samolotów udało się też wsiąść ludziom pracującym w prywatnym sektorze. Środa była chyba najbardziej ruchliwym dniem w historii dżubańskiego lotniska. Kolejne tysiące osób opuściły Sudan Południowy drogą lądową, m.in. 14 autobusów ewakuujących Ugandyjczyków i Kenijczyków.

Niestety reszta kraju wygląda gorzej, szczególnie Bor w stanie Jonglei. Poniedziałkowej nocy były rebeliant, nuerski generał Peter Gadet Yak zaatakował dwie bazy wojskowe w okolicy Bor przejmując mnóstwo sprzętu militarnego i de facto kontrolę nad Bor. SPLA oficjalnie podało, że rząd nie kontroluje Bor i jego okolic. Pracownicy organizacji humanitarnych (m.in. PAH) oraz tysiące cywilów schroniło się w bazie UNMISS. Pojedyncze doniesienia mówiły też o walkach w Torit i w Liria. http://www.southsudannewsagency.com/news/breaking-news/south-sudans-powerful-military-general Po starciach na tle etnicznym w stanie Unity ewakuowani są pracownicy naftowi. Prawdopodobnie wkrótce ropa przestanie płynąć z Sudanu Południowego, odcinając tym samym dopływ gotówki dla rządu. http://sudantribune.com/spip.php?article49247 Wczoraj zaatakowano też bazę UNMISS w Akobo. Oprócz morderstw na tle etnicznym zginęło także 3 hinduskich pracowników UN http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-25456862.

Drogi

Dodaj komentarz

05291_20120308_SSD_A4_LogisticsClusterSouthSudan_South_Sudan,_Roads_access_constraints,_2_March_2012Rząd w Dżubie ogłosił priorytety dotyczące infrastruktury drogowej w kraju. W przeciągu 10 lat na projekty ma zostać wydane 10 miliardów dolarów. Obecnie w Sudanie Południowym jest jeden most drogowy na Nilu Białym oraz około 200 km asfaltowej drogi prowadzącej od ugandyjskiej granicy do stolicy. Reszta to drogi gruntowe, z których spora część przejezdna jest jedynie sezonowo. Według rządowych założeń wyasfaltowane mają zostać kolejno następujące drogi:

  1. Juba-Terakeka-Awerial-Ramciel-Yirol-Rumbek-Mayendit-Bentiu-Jau plus Yirol junction-Shambe-Leer
  2. Juba-Bor-Canal Mouth-Malakal-Renk
  3. Nadapal-Kapoeta-Torit-Juba
  4. Juba-Mundri-Maridi-Yambio-Tambura
  5. Paloch-Longochok-Mathiang-Maiwut-Pagak
  6. Rumbek-Wau-Kwajok-Gogrial-Abyei-Wau-Aweil
  7. Juba-Yei-Kaya-
  8. Bor-Pibor-Okello-Pochala plus Ayod-Waat-Akobo
  9. Malakal-Nasir-Jikou
  10. Tambura-Wau-Raja-Boro Medina
  11. Kapoeta-Kessingor-Boma-Raad

Ponadto mają powstać nowe mosty na Nilu Białym w: Dżubie, Bor, Ramciel i Malakal oraz most na rzece Sobat w stanie Upper Nile. Realizacja tych śmiałych zamiarów z pewnością poprawiłaby sytuację bezpieczeństwa w kraju, jak również wymianę handlową między poszczególnymi stanami oraz sąsiednimi krajami. Czas pokaże, jak faktycznie Zobaczymy jak będzie z realizacją planów. (za Sudan Tribune)

„Niebo nad Sudanem” Stanisław Wujastyk

Dodaj komentarz

Ocena - max. 5 AfrykOcena - max. 5 AfrykOcena - max. 5 Afryk

Stanisław Wujastyk
„Niebo nad Sudanem” – Stanisław Wujastyk

 

 

Książka warta przeczytania; plusy: dotyczy w dużej mierze Sudanu Południowego, przybliża pracę lotników i Polaków w tropikach, przedstawia bogactwo świata przyrodniczego, w szczególności ptactwa.

Z notki wydawniczej: Chociaż książkę tę napisał lotnik, przedstawiony w niej Sudan lat sześćdziesiątych, oglądamy nie tylko z lotu ptaka. Autor nie miał ambicji stworzenia spójnego i wyczerpującego obrazu tego kraju; ułożył raczej mozaikę miniatur, ukazującą zaledwie zarysy historii i świata przyrody, kreśląc szkicowe portrety napotkanych tam ludzi. Składające się na całość reportaże-gawędy-wspomnienia urzekają liryzmem, któremu nieodłącznie towarzyszy dowcip, finezja dochodzenia do pointy i rzadka umiejętność oddawania ulotnego nastroju chwili. Poszczególne rozdziały książki powstawały w ciągu ponad trzech dekad. Teksty pisane na gorąco, w latach 1961-1964, wybrane ze zbioru „Mój Sudan z bliska” (wydanego w Londynie w 1984 nakładem Polskiej Fundacji Kulturalnej), przeplatają się z tymi, które wyszły spod pióra Autora znacznie później, bo w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

 

Wydawnictwo Prószyński i S-ka, seria „Obieżyświat”, 1998 r, 168 str.

Spis treści –  http://czytelnia.onet.pl/2,1057529,rozne.html

Fragmenty tekstu – http://czytelnia.onet.pl/0,1090861,do_czytania.html

O autorze – http://czytelnia.onet.pl/2,1057530,rozne.html

Tagi: Er Roseires, Nil Biały, Nil Błękitny, Nil, Sobat, Akobo, habub, Port Sudan, Malakal, Gulu, Uganda, ptaki, Doro, Daga Post, Boma, Pibor, Mboro, Chartum, Omdurman, Brun, Mabaan, Dinka, Nuer, Szilluk, Aniuak, Murle, Azande, Murli, Darfur