Ekspresowa Komunikacja Drogowa

3 Komentarze

Kolejny polski akcent na ulicach Dżuby odnaleziony!

PJK_0213

Martyna na krańcu Sudanu Południowego – dziś w TVN!

Dodaj komentarz

Kilka miesięcy temu gościliśmy w Dżubie ekipę TVN, teraz na szklanych ekranach w Polsce pojawiają się owoce ich pracy.

Dzisiaj o 11-tej w TVN macie okazję zobaczyć kawałek Sudanu Południowego wg Martyny Wojciechowskiej.  Dzisiejszą „Kobietą na krańcu świata” jest Nokur z plemienia Toposa we Wschodniej Ekwatorii. Oto opis odcinka:
„Złota dziewczyna”, Sudan Południowy. Nokur z plemienia Toposa na co dzień zbiera złoto, ale żyje w skrajnej biedzie. Mieszka w najmłodszym państwie świata – Sudanie Południowym, w maleńkiej, tradycyjnej wiosce, w chacie z gliny pokrytej wyschniętą trawą. Nokur jest matką trójki dzieci i trzecią żoną swojego męża. Zarówno ona jak i jej mąż pochodzą z plemienia Toposa, który od wieków zajmował się wypasem bydła, zbieractwem i uprawą ziemi. Kiedy okazało się, że sprzedaż złota może przynieść więcej pieniędzy zajęli się płukaniem tego cennego kruszcu. Stąd nad rzekami można spotkać kobiety, dzieci i mężczyzn z małymi wiaderkami lub miskami płuczących brudną rzeczną wodę, by znaleźć choć małą grudkę i sprzedać na nielegalnym targu złota.

http://nakrancuswiata.tvn.pl/aktualnosci,2172,n/martyna-wraca-na-kraniec-swiata,94911.html

Ponadto w 5 serii „Kobiety na krańcu świata” ukaże się jeszcze jeden odcinek z Sudanu Południowego. Zaglądajcie do programów telewizyjnych i zapraszam do obejrzenia dzisiejszego odcinka!

Matynę z ekipą gorąco pozdrawiamy i zapraszamy ponownie;)

Powodzie

2 Komentarze

Zalane gospodarstwo na przedmieściach Chartumu, 10 sierpień 2013 (Za www.sudantribune.com, ASHRAF SHAZLY/AFP/Getty Images)

Zalane gospodarstwo na przedmieściach Chartumu, 10 sierpień 2013 (Za http://www.sudantribune.com, ASHRAF SHAZLY/AFP/Getty Images)

W ubiegłym roku mieliśmy powódź w stanie Jonglei, a tymczasem w tym roku popadało bardziej na północ i południe.

Ulewne deszcze podtopiły północnosudańską stolicę Chartum oraz jej okolice.  Szacuje się, że dotkniętych przez powódź jest tam około 17 tysięcy rodzin. Paradoksalnie Chartum położony jest na skraju największej na świecie pustyni – Sahary!

A man sits atop a petrol tanker as they remain stranded in a flooded section of the road at NimuleZ kolei południowosudańska stolica Dżuba została 5 dni temu odcięta od świata na skutek ulewnych deszczy w Ugandzie. Główna droga zaopatrzeniowa Sudanu Południowego jest nieprzejezdna, stoją autobusy, cysterny z paliwem, gniją tony warzyw. Wszystko przez zalanie drogi po ugandyjskiej stronie granicy, między Bibia a Elgou – przejściem granicznym do południowosudańskiego Nimule. Od dawna najważniejsza dla Południowego Sudanu droga jest po ugandyjskiej stronie fatalna. Choć trwają prace na stukilometrowym odcinku pomiędzy Nimule a Gulu to drodze daleko do choćby jako takiego stanu. Od 2011 roku szosa między Nimule a Dżubą w Sudanie Południowym jest asfaltowa.

Większość warzyw nadal przyjeżdża do Dżuby z Ugandy. Na skutek odcięcia zaopatrzenia na rynku brakuje warzyw, ceny pomidorów skoczyły z 4-5 SSP do 30-35 SSP (1 SSP = +/- 1 PLN). Nie jesteśmy już w stanie kupić kapusty, a miały być pierogi z kapustą i grzybami…

Paliwo

Dodaj komentarz

Kawa czarna? Nie, to benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera! Dodam, że normalnie powinna mieć kolor żółto-czerwony:)

Kawa czarna? Nie, to benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera! Dodam, że normalnie powinna mieć kolor żółto-czerwony:) To nie jest olej ze starego diesla, to benzyna!

Było już tak, że nie było w Sudanie Południowym paliwa po kilka miesięcy, więc nie narzekamy… cieszymy się, że jest. Jednak użytkowanie samochodu wiąże się tu z niespodziankami, ot choćby jak benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera. Jakość paliwa i brak dróg, tzn. pył w powietrzu i błotniste kałuże sprawiają, że oprócz standardowego serwisu samochodu od czasu do czasu trzeba wyczyścić bak samochodu i inne takie bebechy. Tak dla zdrowotności, bo auto przymula, przymula, aż w końcu staje i ani rusz.

Toricka jadłodajnia

Dodaj komentarz

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Toricie, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean'sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka... a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Torit, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean’sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka… a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Rząd odwołany

1 komentarz

Podczas wczorajszego wieczornego wystąpienia w SSTV prezydent Salva Kiir Mayardit ogłosił rozwiązanie nieomal całego rządu Sudanu Południowego. Odwołany został m.in. wiceprezydent Dr. Riek Machar Teny, sekretarz generalny SPLM (Sudan People’s Liberation Movement) Pagan Amum, jedenastu spośród 29 ministrów rządu centralnego, oraz wszyscy stanowi ministrowie i ich zastępcy. Wieczorem na ulice Dżuby wyległy uzbrojone oddziały wojska i policji, jednak noc upłynęła spokojnie, zaś dziś życie w stolicy toczy się normalnie.

Sytuacja jest napięta, mieszkańcy oczekują od prezydenta podania powodów swej decyzji oraz powołania nowego gabinetu. Na dodatek Sudan Południowy ma ponownie zawiesić wydobycie ropy naftowej z końcem lipca w związku z nieporozumieniami na linii Dżuba-Chartum. Nieomal cała gospodarka Sudanu Południowego oparta jest na eksploatacji ropy naftowej. Na skutek ostrego konfliktu między Północą a Południem w kwietniu 2012 roku wydobycie „czarnego złota” zostało całkowicie zatrzymane na przeszło rok. Eksploatacja została wznowiona w kwietniu 2013 roku, jednakże po niespełna 4 miesiącach szyby mają zostać ponownie zamknięte. Wiąże się to oczywiście z kolosalnymi stratami dla budżetu państwa, jak i zniszczeniem instalacji naftowych. Nad Sudanem Południowym zbierają się czarne chmury – po trudnym roku nadchodzą kolejne ciężkie chwile…

Hitler, złote zęby, bum tarara bum!

1 komentarz

Dlaczegóż bym nie miał sobie wstawić złotych zębów? Najlepiej takich dwudziestoczterokaratowych, czysto złociutkich. Świat i tak nas będzie zaskakiwał. I to grubo, tak z przytupem!

Weźmy na to przykład – hinduski Hitler z Dżuby.

Nowy erytrejski sklep w Sudanie Południowym. Nie wierzę własnym oczom, muszę zobaczyć z bliska, muszę dotknąć. Pytam ekspedientki, dlaczego ten przełącznik nazywa się Hitler?

Początkowo wzrusza ramionami. Włącza się szef:

– No tak, dziwne, nie zwróciłem uwagi.

– Jak można tak nazwać firmę? II wojna światowa, miliony zabitych…

– Tak, tak, oni są z Indii, oni nie wiedzą co to za wojna – kwituje erytrejska ekspedientka zza lady…

I na dodatek jeszcze R w kółeczku – Hitler firmowy zastrzeżony!

Ze złotymi zębami błyszczał bym uśmiechem.

PJK_4029

Older Entries Newer Entries