Walki w Dżubie

1 komentarz

Wczoraj wieczorem w Dżubie wybuchły walki pomiędzy różnymi frakcjami militarnymi. Walki toczyły się przez całą noc, aż do godzin porannych. Najcięższe starcia miały miejsce w dzielnicy Bilpam, gdzie znajduje się dowództwo SPLA. Jeszcze rano słychać było odgłosy poważnych walk: ciągłe serie z kałasznikowów, ciężkich karabinów oraz silniejsze eksplozje (RPG, granaty). W walkach uczestniczyły prawdopodobnie także czołgi. Cokolwiek twierdziły by media, nie wiadomo na pewno o co do końca chodzi. Wszystkie sklepy itd. pozamykane, ruch znikomy, na ulicach pełno uzbrojonego po zęby wojska. Pozostajemy w domach.
http://www.sudantribune.com/spip.php?article49200
http://www.aljazeera.com/news/africa/2013/12/heavy-gunfire-heard-south-sudan-capital-201312167240288669.html
http://www.reuters.com/article/2013/12/16/us-southsudan-unrest-idUSBRE9BF05Y20131216

Uwaga, dogrywka! Konkursu c.d.

Dodaj komentarz

PJK_3549Kochani! Wybaczcie zwłoki z ogłoszeniem wyników konkursu na nazwę naszego gospodarstwa w Beskidzie Niskim. Nazwy musiały dojrzeć, by zrobić Wam niespodzianki pod choinkami!

Podsumowując, konkurs jest NIEROZSTRZYGNIĘTY! Bynajmniej nie przeszkadzało nam to wylosować jego zwycięzców. O tym jak przebiegło losowanie dalej, tymczasem co nieco o dogrywce konkursu (także z nagrodami!).

Do dogrywki plebiscytu na nazwę naszego eko-gospodarstwa wybraliśmy najpopularniejsze spośród Waszych głosów. Gorąco zachęcamy do ponownego głosowania – czekają kolejne nagrody!

Aby wziąć udział w konkursie wypełnij poniższy formularz! Samo głosowanie nie wystarczy, potrzebujemy Twojego maila, aby rozlosować nagrody.

No to teraz coś o pierwszym konkursie i jego zwycięzcach. Oddaliście 185 głosów, z czego niestety jedynie 1/3 osób podała maila i mogła wziąć udział w konkursie. Najwięcej głosów, bo aż 21%, zdobyła odpowiedź „Inne”:) Powtarzalność wśród „Inne” nieomal nie wystąpiła, zatem na prowadzenie wyszła „Osada Pająkowo” (10% głosów). Na ogonie siedzą jej podobnie brzmiące: „Zagroda Pająków” i „Osada Pająków”. Na uwagę zasługuje też „Za Małpim Mostem” plasujące się w ścisłej czołówce oraz „Chyże Rysie” (vel. „Rysie Chyże”). Ponadto gdyby pogrupować różne kombinacje podobnych nazw, to człon „Myscówka” oraz „Zawodzie” powtarzał się wielokrotnie. Nie mogę również nie wspomnieć o wielkim przegranym – ciut, ciut poniżej 5% progu wyborczego, no ale cóż… żegnajcie „Świnie dr Pająka”:) Doceniam Wasze poczucie humoru, możecie jeszcze spróbować przeforsować „Świnie…”. Cóż nadto, było kilka głosów arachnofobicznych, jednak zdecydowana większość oscylowała wokół szeroko rozumianych pająków.

Nie przedłużając, skomplikowana maszyna cyfrowa  wyłoniła zwycięzców I edycji konkursu:

Karloff oraz KingaiManiek

Gratulujemy!

Nagrodami są książki Andrzeja Muszyńskiego pt. „Miedza”.

 

 

 

Dolary

Dodaj komentarz

Wczoraj Bank Centralny Sudanu Południowego podniósł oficjalny kurs dolara amerykańskiego o blisko 30%, z 3,16SSP za dolara na 4,5SSP za USD! Posunięcie takie ma ukrócić czarny rynek obrotu dolarami. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy oficjalny zakup dolarów za funty południowosudańskie był bardzo trudny bądź wręcz niemożliwy. Dolary można było nielegalnie nabyć na ulicy, jednak po kursie 4-5SSP za dolara, zamiast oficjalnego 3,16.

Podwyżka kursu, z dnia na dzień o 30%!, spowodowała tymczasem lekki chaos w Dżubie. Sklepy (szczególnie z materiałami budowlanymi) są pozamykane albo poniosły drastycznie ceny, np. worek cementu skoczył z 62SSP na 90SSP.

Pozamykane są też nieomal wszystkie stacje paliw w mieście. Jedynie pięć działa. Właściciele nie mogą podnieść ceny paliwa, gdyż jest ona regulowana przez władze na 6SSP/litr.

Najbliższe kilka dni pokaże jak zachowa się rynek.

 

PS. Po dwóch dniach parlament cofnął decyzję o dewaluacji funta południowosudańskiego. Wygląda na to, że rzeczywistość wraca do normalności:)

Konkurs na nazwę naszego eko-gospodarstwa w Beskidzie Niskim.

4 Komentarze

Na zdjęciu PJK_3549obok wyjściowy stan naszego pomysłu na życie w Polsce. Stare gospodarstwo w Beskidzie Niskim, w otulinie Magurskiego Parku Narodowego. Być może siermiężna architektura wczesnego Gierka nie pobudza Waszej wyobraźni, jednak mamy swoją wizję tego miejsca. Zamiast betonu i eternitu staną tu łemkowskie chyże – tradycyjne dla tego rejonu Beskidów drewniane chaty. Pierwsza z nich – chyża z 1910 już czeka na rekonstrukcję… Naturalnie będą zwierzęta, miód z własnej pasieki, warzywa z grządki i owoce z drzewa, domowe przetwory i miejsca dla miłych gości jak na prawdziwą ekoturystykę przystało.

Poniżej zestawienie najprzeróżniejszych pomysłów na nazwę naszego eko-gospodarstwa, jakie tylko przyszły nam do głowy. Gwoli wyjaśnienia niektórych nazw: gospodarstwo znajduje się w miejscowości Myscowa nad Wisłoką, nie w samej wsi lecz za rzeką, stąd Zawodzie. Naszym najbliższym sąsiadem jest Orlik krzykliwy – drapieżnik, który lubi podróżować i sporą część roku spędza w Afryce (w tym w Sudanie Południowym!). Za miedzą mamy lasy, łąki i pola, Magurski Park Narodowy, górę Kamień ze ścisłym rezerwatem przyrody, rysie i żbiki oraz obszar Natura 2000. Jedna z dróg do naszych chyży prowadzi przez bujaną, linową kładkę nad Wisłoką. Są też inne mniej lub bardziej żartobliwe skojarzenia;) Kilka fotek okolicy znajdziecie poniżej.

Zapraszamy do głosowania na nasze propozycje i zachęcamy do kreatywności – możecie zaproponować własną nazwę, jesteśmy otwarci. Konkurs będzie trwał miesiąc, jeżeli nie wyłoni się zdecydowany faworyt, planujemy dogrywkę. Wśród uczestników plebiscytu rozlosujemy nagrody (jeszcze nie wiemy jakie i ile, ale będą), dlatego po głosowaniu prosimy o skorzystanie z poniższego formularza kontaktowego (niestety nie wymyśliłem prostszego rozwiązania technicznego). Bardzo prosimy o rozpropagowanie naszego plebiscytu wśród znajomych!

Serdeczności,

Aga i Jakub Pająkowie

Dziękujemy za Twój głos! Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie, prosimy o wysłanie poniższego formularza (wystarczy tylko imię/nick oraz e-mail). Spośród nadesłanych adresów e-mail rozlosujemy nagrody. Zapraszamy!

Ekspresowa Komunikacja Drogowa

3 Komentarze

Kolejny polski akcent na ulicach Dżuby odnaleziony!

PJK_0213

Martyna na krańcu Sudanu Południowego – dziś w TVN!

Dodaj komentarz

Kilka miesięcy temu gościliśmy w Dżubie ekipę TVN, teraz na szklanych ekranach w Polsce pojawiają się owoce ich pracy.

Dzisiaj o 11-tej w TVN macie okazję zobaczyć kawałek Sudanu Południowego wg Martyny Wojciechowskiej.  Dzisiejszą „Kobietą na krańcu świata” jest Nokur z plemienia Toposa we Wschodniej Ekwatorii. Oto opis odcinka:
„Złota dziewczyna”, Sudan Południowy. Nokur z plemienia Toposa na co dzień zbiera złoto, ale żyje w skrajnej biedzie. Mieszka w najmłodszym państwie świata – Sudanie Południowym, w maleńkiej, tradycyjnej wiosce, w chacie z gliny pokrytej wyschniętą trawą. Nokur jest matką trójki dzieci i trzecią żoną swojego męża. Zarówno ona jak i jej mąż pochodzą z plemienia Toposa, który od wieków zajmował się wypasem bydła, zbieractwem i uprawą ziemi. Kiedy okazało się, że sprzedaż złota może przynieść więcej pieniędzy zajęli się płukaniem tego cennego kruszcu. Stąd nad rzekami można spotkać kobiety, dzieci i mężczyzn z małymi wiaderkami lub miskami płuczących brudną rzeczną wodę, by znaleźć choć małą grudkę i sprzedać na nielegalnym targu złota.

http://nakrancuswiata.tvn.pl/aktualnosci,2172,n/martyna-wraca-na-kraniec-swiata,94911.html

Ponadto w 5 serii „Kobiety na krańcu świata” ukaże się jeszcze jeden odcinek z Sudanu Południowego. Zaglądajcie do programów telewizyjnych i zapraszam do obejrzenia dzisiejszego odcinka!

Matynę z ekipą gorąco pozdrawiamy i zapraszamy ponownie;)

Powodzie

2 Komentarze

Zalane gospodarstwo na przedmieściach Chartumu, 10 sierpień 2013 (Za www.sudantribune.com, ASHRAF SHAZLY/AFP/Getty Images)

Zalane gospodarstwo na przedmieściach Chartumu, 10 sierpień 2013 (Za http://www.sudantribune.com, ASHRAF SHAZLY/AFP/Getty Images)

W ubiegłym roku mieliśmy powódź w stanie Jonglei, a tymczasem w tym roku popadało bardziej na północ i południe.

Ulewne deszcze podtopiły północnosudańską stolicę Chartum oraz jej okolice.  Szacuje się, że dotkniętych przez powódź jest tam około 17 tysięcy rodzin. Paradoksalnie Chartum położony jest na skraju największej na świecie pustyni – Sahary!

A man sits atop a petrol tanker as they remain stranded in a flooded section of the road at NimuleZ kolei południowosudańska stolica Dżuba została 5 dni temu odcięta od świata na skutek ulewnych deszczy w Ugandzie. Główna droga zaopatrzeniowa Sudanu Południowego jest nieprzejezdna, stoją autobusy, cysterny z paliwem, gniją tony warzyw. Wszystko przez zalanie drogi po ugandyjskiej stronie granicy, między Bibia a Elgou – przejściem granicznym do południowosudańskiego Nimule. Od dawna najważniejsza dla Południowego Sudanu droga jest po ugandyjskiej stronie fatalna. Choć trwają prace na stukilometrowym odcinku pomiędzy Nimule a Gulu to drodze daleko do choćby jako takiego stanu. Od 2011 roku szosa między Nimule a Dżubą w Sudanie Południowym jest asfaltowa.

Większość warzyw nadal przyjeżdża do Dżuby z Ugandy. Na skutek odcięcia zaopatrzenia na rynku brakuje warzyw, ceny pomidorów skoczyły z 4-5 SSP do 30-35 SSP (1 SSP = +/- 1 PLN). Nie jesteśmy już w stanie kupić kapusty, a miały być pierogi z kapustą i grzybami…

Paliwo

Dodaj komentarz

Kawa czarna? Nie, to benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera! Dodam, że normalnie powinna mieć kolor żółto-czerwony:)

Kawa czarna? Nie, to benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera! Dodam, że normalnie powinna mieć kolor żółto-czerwony:) To nie jest olej ze starego diesla, to benzyna!

Było już tak, że nie było w Sudanie Południowym paliwa po kilka miesięcy, więc nie narzekamy… cieszymy się, że jest. Jednak użytkowanie samochodu wiąże się tu z niespodziankami, ot choćby jak benzyna wydobyta z baku naszego landcruisera. Jakość paliwa i brak dróg, tzn. pył w powietrzu i błotniste kałuże sprawiają, że oprócz standardowego serwisu samochodu od czasu do czasu trzeba wyczyścić bak samochodu i inne takie bebechy. Tak dla zdrowotności, bo auto przymula, przymula, aż w końcu staje i ani rusz.

Toricka jadłodajnia

Dodaj komentarz

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Toricie, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean'sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka... a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Oto ma ulubiona jadłodajnia w Torit, stolicy Wschodniej Ekwatorii. Kuchnia-grill na węgiel drzewny, blaszane garnki, a w każdym z nich gorące, dymiące, woniejące żarełko. Dania jednogarnkowe. Ale jaka różnorodność, jaki wybór! Kudry, bean’sy, ciągnące, zielone okry, mięso takie, siakie i owakie, wyśmienita wątróbka… a wszystko w wariacji z ryżem, kisrą, czyli miejscowym chlebo-naleśnikiem, chlebem lokalnym bądź pompowanym, kassawą.

Rząd odwołany

1 komentarz

Podczas wczorajszego wieczornego wystąpienia w SSTV prezydent Salva Kiir Mayardit ogłosił rozwiązanie nieomal całego rządu Sudanu Południowego. Odwołany został m.in. wiceprezydent Dr. Riek Machar Teny, sekretarz generalny SPLM (Sudan People’s Liberation Movement) Pagan Amum, jedenastu spośród 29 ministrów rządu centralnego, oraz wszyscy stanowi ministrowie i ich zastępcy. Wieczorem na ulice Dżuby wyległy uzbrojone oddziały wojska i policji, jednak noc upłynęła spokojnie, zaś dziś życie w stolicy toczy się normalnie.

Sytuacja jest napięta, mieszkańcy oczekują od prezydenta podania powodów swej decyzji oraz powołania nowego gabinetu. Na dodatek Sudan Południowy ma ponownie zawiesić wydobycie ropy naftowej z końcem lipca w związku z nieporozumieniami na linii Dżuba-Chartum. Nieomal cała gospodarka Sudanu Południowego oparta jest na eksploatacji ropy naftowej. Na skutek ostrego konfliktu między Północą a Południem w kwietniu 2012 roku wydobycie „czarnego złota” zostało całkowicie zatrzymane na przeszło rok. Eksploatacja została wznowiona w kwietniu 2013 roku, jednakże po niespełna 4 miesiącach szyby mają zostać ponownie zamknięte. Wiąże się to oczywiście z kolosalnymi stratami dla budżetu państwa, jak i zniszczeniem instalacji naftowych. Nad Sudanem Południowym zbierają się czarne chmury – po trudnym roku nadchodzą kolejne ciężkie chwile…

Older Entries Newer Entries