Sudan Południowy, który za niespełna dwa miesiące proklamuje niepodległość, uchwalił przejściową konstytucję na okres pięciu lat po 9 lipca. Osiemnaście opozycyjnych w stosunku do rządzącej SPLM partii protestuje przeciwko nowej konstytucji twierdząc, że m.in. oddaje ona za dużo władzy w ręce prezydenta oraz rządzącej partii, jeszcze bardziej ograniczając możliwości działania mniejszych partii.

W leżącym na Północy, przy granicy z Południem i spornym regionem Abyei, roponośnym stanie południowy Kordofan odbyły się wybory na gubernatora prowincji. Wybory powinny były się odbyć w kwietniu ubiegłego roku, w czasie pierszych od dekad ogólnosudańskich wyborów, lecz nie doszło do tego w związku z brakiem porozumienia w sprawie cenzusów. W tym roku do głosowania zarejestrowano o 100 tysięcy obywateli mniej niż w kwietniu 2010. Gubernatorem został kandydat północnej partii NCP Ahmed Haroun poszukiwany międzynarodowym listem gończym za zbrodnie wojenne w Darfurze. SPLM oskarża NEC (National Election Commision) z Chartumu o fałszerstwo. Wg oficjalnych wyników Haroun zdobył niewile ponad 6 tysięcy głosów więcej od Abdula Aziza Adama Al-Hilu, kandydata SPLM. SPLM odrzuciło propozycję NCP oferującą Al-Hilu stanowisko zastępcy gubernatora prowincji. Choć wybory przebiegły pokojowo specjaliści obawiają się eskalacji przemocy po ogłoszeniu wyników.

W sprawie spornego regionu Abyei trwają dysputy z udziałem Unii Afrykańskiej i innych mediatorów… Tymczasem strony zgodziły się wycofać siły poza granicę okręgu.

W odjazdach po bydło, tym razem w stanie Unity, zginęło ponad 80 osób.

Ponadto w Zachodniej Ekwatorii, w Bangu pomiędzy okręgiem Nagero i Tambura, zaatakowała LRA (Lord’s Resistance Army). LRA uderzyła w porze wieczornej w ludzi zebranych na uroczystości pogrzebowej zabijając jedną osobę i raniąc kilka. Tym razem oprawcy nie kazali poćwiartować i zjeść nieboszczyka, a w pogoń za rebeliantami ruszyła policja oraz miejscowa milicja (straż) tzw. Arrow Boys.

Na koniec coś optymistycznego – fundacja Billa Gatesa ma przekazać 5 milionów dolarów na rozwój południowosudańskiej stolicy – Juba.

Reklamy