Oficjalne wyniki referendum ze stanu Jonglei

Oficjalne wyniki referendum ze stanu Jonglei

Oficjalne wyniki referendum w Południowym Sudanie już tuż tuż… 30 stycznia 2011 mają zostać ogłoszone w stolicy autonomii – Juba, a trzy dni później oficjalnie potwierdzone w Chartumie. Oficjanie, oficjalnie… a nieoficjalnie od początku wiadomo, że SECESSION, od dawna, że powalającą większością głosów (blisko 99%!!!), od paru dni potwierdzane oficjalnie.

 

Tymczasem spokój, w Juba nie czuje się żadnego napięcia, co najwyżej oczekiwania na wyniki. I nic to, że w Juba kończy się paliwo, bo ostatnia barka z energetycznym transportem z Północy przybiła do brzegu Białego Nilu jeszcze w grudniu. I nic to, że stolica autonomii, a wkrótce najmłodszego afrykańskiego państwa nie ma prądu, bo miejska elektrownia pracuje właśnie na ropie. Na ropie ze złóż w Południowym Sudanie, lecz przetwarzanych i wysyłanych z powrotem w rafineriach na Północy. I nic to, na stacjach póki co jeszcze zatankować można, a później cóż, powrót do afrykańskich korzeni, boć Afryka od zawsze chodziła i na głowach nosiła. I nic to, bo na płycie dżubańskiego lotniska błyszczy dziesięć nowiutkich helikopterów Mi-17, prosto z Kazania w Rosji dla SPLA – dawnych rebeliantów, dziś armii rodzącego się kraju. Pomimo kryzysu paliwowego na pewno wystartują, oby jednak nie było takiej potrzeby… na Południu wszyscy w to wierzą, bo pokój to dobrobyt i możliwości…

 

Advertisements