Taka mała, absurdalna odskocznia od Sudanu.

Pod koniec sierpnia bieżącego roku w Demokratycznej Republice Konga rozbił się niewielki samolot pasażerski. Prawdopodobną przyczyną katastrofy był… krokodyl przemycany w sportowej torbie. Kiedy gad wydostał się z zamknięcia wśród pasażerów wybuchła panika, która doprowadziła do utraty stateczności maszyny i katastrofy. Zginęli wszyscy oprócz krokodyla. Niestety gad nie wrócił na wolność przegrywając życie w konfrontacji z maczetą.

(http://www.guardian.co.uk/world/2010/oct/22/escaped-crocodile-congo-plane-crashhttp://news.nationalpost.com/2010/10/21/plane-crash-kills-20-people-after-loose-crocodile-causes-a-panic/http://www.tvn24.pl/12691,1678969,0,1,samolot-spadl-przez-krokodyla,wiadomosc.html).

Reklamy